print logo

Książę William: “Gazety uliczne są dla mnie inspiracją”

 Street News Service 05 January 2019

Spał na ulicach Londynu, aby osobiście doświadczyć, jak to jest być bezdomnym. Idąc w ślady swojej matki, Diany, Księżnej Walii, został Patronem Centrepoint – wiodącej organizacji charytatywnej na rzecz młodych bezdomych w Zjednoczonym Królestwie. Obecnie – po raz pierwszy od swoich zaręczyn ogłoszonych w zeszłym miesiącu – przekazuje słowa poparcia dla ruchu gazet ulicznych na całym świecie. (416 Words) - By Jego Królewska Wysokość Książę Walii William

Share

Prince William_ 5

 Prince William and Jeff Hubbard, a formerly homeless man and client of Crisis, create a dyptich for 'A Positive View' exhibition at Somerset House in March 2010. Photo: A. G. Carrick, Chris Jackson via Getty Images.

Poniższy artykuł, publikowany na prawach wyłączności, został napisany przez Jego Królewską Wysokość Księcia Walii Williama dla Street News Service (SNS). SNS jest agencją prasową Międzynarodowej Sieci Gazet Ulicznych, która działa na rzecz 115 gazet ulicznych w 40 krajach. Wszystkie tytuły pomagają osobom bezdomnym na świecie w zdobywaniu środków na utrzymanie.

"Kryzys gospodarczy ma dewastujący wpływ na życie wielu osób bezdomnych, którzy żyją obok nas. W samym tylko Londynie skala zjawiska bezdomności zwiększyła się o prawie jedną czwartą w ciągu ostatnich dwóch lat. Ta liczba nie obejmuje osób, które utraciły własny dach nad głową i przebywają obecnie w tymczasowych mieszkaniach czy przeludnionych domach.

Człowiek może utracić mieszkaniową stabilizację z wielu przyczyn: z powodu rozbicia rodziny, braku pracy, alkoholu czy narkotyków, w wyniku drastycznego załamania się sytuacji finansowej, często nie z własnej winy. Efekty bezdomności są takie same dla każdego: to poczucie bezdennej bezsilności i rozpaczy. Konsekwencje emocjonalne dla osoby w ten sposób doświadczonej przez los mogą być całkowicie druzgoczące - czasami bardziej dotkliwe, niż sam fakt bycia osobą pozbawioną domu.

Organizacje charytatywne, kościoły, rządy i inne organizacje mogą nieść pomoc w podstawowym zakresie: zapewniając dach, pod którym można schronić się przed deszczem czy śniegiem, ogrzewanie i poczucie bezpieczeństwa - ale bez dania nadziei osoba, która utraciła dom, nie może odbudować swojego życia. Fakt, że tacy ludzie żyją obok nas, pada cieniem na nasze społeczeństwa.

Stąd też działalność tych, którzy tę nadzieję ofiarowują - gazet ulicznych takich jak WSPAK, mojej własnej organizacji charytatywnej Centrepoint oraz innych organizacji i osób prywatnych, którzy troszczą się o ludzi pozbawionych dachu nad głową - tak mnie inspiruje. Ponieważ wręczają osobom bezdomnym narzędzia, dzięki którym mogą one odbudować wiarę w swoje siły, a w konsekwencji - swoje życie.

Spotkałem na swojej drodze wielu młodych ludzi, którzy są obecnie pełni pasji i pragnienia osiągania celów tylko dlatego, że ktoś w odpowiednim momencie dał im oparcie i pomógł stanąć na własnych nogach. Są to ludzie o niezwykłej odwadze. Może się wydawać, że się poddali i że brakuje im sił. Wiem, że tak nie jest - oni się nie poddali i nie poddają. Czuję się niezmiernie uprzywilejowany, że mogę być kojarzony z takimi właśnie osobami. I chylę czoła przed organizacjami, które im w tej walce pomagają."

© www.streetnewsservice.org

 Other Language Versions

SNS logo
  • Website Design