print logo

Rodzina wielopokoleniowa: błogosławieństwo czy ciężar?

 Street News Service 01 April 2019

Tradycyjna, wielopokoleniowa afrykańska rodzina znajduje się w dzisiejszej Zambii pod dużą presją. Troszczenie się o członków dalszej rodziny nie jest już dziś tak powszechne, jak dawniej. (941 Words) - By Jorrit Meulenbeek

Share

SNS_Theextendedfamilyblessingorburden 1

Peggy Kapanda with her ‘extended family: her own three sons and the two daughters to her aunt she took into her home. Photo: Jorrit Meulenbeek

SNS_Theextendedfamilyblessingorburden 2

Peggy Kapanda with her ‘extended family: her own three sons and the two daughters to her aunt she took into her home. Photo: Jorrit Meulenbeek


Peggy Kapanda ma złe wspomnienia z czasów, kiedy  jako dziecko mieszkała w domu swojego wuja. Traktowano ją tam jak dziecko drugiej kategorii. Jednak to doświadczenie jedynie zmotywowało ją, żeby zachować się lepiej w przyszłości. W swoim małym domu na osiedlu John Laing w Lusace, stolicy Zambii, wraz z mężem wychowuje trójkę własnych synów i opiekuje się dwiema dziewczynkami z dalszej rodziny.

"One są dziećmi mojej cioci - opowiada swoją historię Kapanda. - Dorothy jest w ostatniej klasie szkoły średniej, nie mogła wrócić do szkoły w wiosce, w której mieszkała. Najbliższa szkoła znajdowała się daleko od jej domu, a kiedy zmarł jej ojciec, jej rodzina nie miała możliwości finansowych, aby posyłać ją do szkoły."

Dla Kapandy, która sama jest nauczycielką z zawodu, zaopiekowanie się dziewczynką, której historię poznała, było naturalną rzeczą. "Gdyby została w tamtej wiosce, bez chodzenia do szkoły, byłaby juz teraz mężatką z dziećmi . Żal mi tych dzieci, które nie mają szkoły i nie mają przyszłości."

Podczas kiedy jej ciocia jest naprawdę wdzięczna Kapandzie za przyjęcie swojej córki pod swój dach, wielu ludzi tego nie rozumie. "Twierdzą, że to strata pieniędzy. Nie rozumieją dlaczego zajmuję się edukacją dzieci, które w przyszłości się mną nie zajmą. Ale ja nie robię tego w tym celu."

Opiekowanie się dalszymi członkami rodziny, poza swoją najbliższą, małą, rodzinną jednostką, było kiedyś czymś powszechnym w Zambii, podobnie jak w większości afrykańskich kultur. Nieważne jak bardzo jest się ubogim, nadal trzeba opiekować się krewnymi spoza najbliższej, dwupokoleniowej rodziny.

W Zambii, przysłowie w języku Bemba opisuje to najlepiej. "Ubrania mogą być za małe, ale jedzenia nigdy nie jest za mało, żeby się nim podzielić." Zwłaszcza jeżeli jakiemuś członkowi rodziny dobrze się powodzi. Tradycją było, że można się było do takiego krewnego zwrócić, o to, by się nami zaopiekował. Jednak w ostatnich latach tradycja ta powoli ulega zmianie, gdyż ludzie zaczynają zauważać niekorzystne strony tego systemu.

Jack Kampole, konsultant ds.komunikacji oraz producent filmów video,  który prowadzi własną firmę w Lusace, również zauważa napięcia i presję wynikające z oczekiwań rodziny. Jego ciężka praca przyniosła mu rezultaty, wybudował sobie własny dom na osiedlu Makeni, dla żony i dwójki swoich dzieci.

"Pracowałem już, zanim się ożeniłem. Powiedziałem wówczas swojemu bratu, że teraz jest czas, kiedy mogę mu pomóc płacić za szkołę i inne rzeczy. Teraz mam już swoją rodzinę i to o nią muszę zadbać. Mam swoje własne plany."

Obecnie mieszka z nim i jego rodziną jeden z jego młodszych braci. Nadal jednak niektórym członkom jego dalszej rodziny wydaje się, że mógłby zrobić więcej, i że jego dom ma tyle miejsca, że mógłby przyjąć pod dach więcej swoich braci.  
Collins Phiri, który przybył do Lusaki z prowincji Copperbelt w poszukiwaniu możliwości na zrobienie interesu i założenie swojej własnej firmy przewozowej, doświadczył tego samego.

Phiri twierdzi, że jeżeli chce się zrobić karierę, najlepiej jest wyprowadzić się z miasta, w którym mieszka rodzina, ponieważ kiedy tylko zacznie się zarabiać pieniądze, żądania i prośby o pomoc ze strony członków dalszej rodziny, będą jedynie ograniczały, zostawiając tak naprawdę niewiele pieniędzy na oszczędzanie i inwestowanie we własny interes.

Organizacje zajmujące się pomocą społeczną oraz kościół nawołują do powrotu do modelu opieki nad dalszą rodziną, zwłaszcza jako sposobu na pomoc krajowi w opiece nad olbrzymią liczbą sierot.

Według danych Narodowych Strategicznych Ram Odniesienia z lat 2006-2010, szacuje się, że w wyniku kryzysu HIV/AIDS, w Zambii jest obecnie od 750 tys. do 1,2 miliona sierot. Ankieta przeprowadzona w Kitwie, drugim co do wielkości mieście Zambii, ujawniła, że prawie 20% dzieci poniżej 14 roku  życia nie mieszka ze swoimi rodzicami. 

"W naszej rodzinie mieliśmy wielokrotnie przypadki, że dzięki ankietom dotyczącym sierot, odnaleźliśmy naszych krewnych" - opowiada Teddy Masuwa. Pracuje on dla Macnet Zambia - organizacji, która zajmuje się doradztwem oraz organizowaniem działań na rzecz dzieci ulicy. Ponadto Macnet Zambia zajmuje się również znajdowaniem krewnych dla swoich podopiecznych. "Zdarza się niestety bardzo często, że odnalezieni krewni odmawiają przyjęcia dziecka." - mówi dalej Masuwa

"Ludzie myślą: skoro jesteście organizacją pozarządową, musicie dostawać sporo pieniędzy od ofiarodawców, więc dlaczego to wy nie zajmiecie się tymi dziećmi?"

Masuwa zauważa, że takie podejście objawia się głównie w miastach. "W społecznościach wiejskich, system opieki nad dalszą rodziną ciągle działa, gdyż tam życie polega na sile roboczej. Jeżeli sierotą jest chłopiec, wujek mówi mu: mieszkaj z nami. Dzięki temu zyska dodatkową pomoc przy uprawie ziemi. W mieście ludzie nie widzą żadnych korzyści. Jedyne, co zauważają, to fakt, że zmniejszą się ich pensje."

Masuwa za takie podejście wini kulturę kapitalizmu, która zastąpiła ducha "afrykańskiego humanizmu", promowanego przez prezydenta i "ojca narodu" Kennetha Kaunda przez 27 lat po odzyskaniu niepodległości.  "Kiedyś byliśmy przyzwyczajeni do życia razem. Nie było cioć i kuzynów. Każdy był mamą czy bratem" - wspomina.

"Dziś ludzie myślą, że będzie im się lepiej powodziło, jeżeli skoncentrują się na własnych interesach. Jednak nie sądzę, żeby to była prawda. Potrzebujemy się nawzajem, aby się rozwijać."


Tłumaczenie przez: Dagmara Walczyk

 Other Language Versions

SNS logo
  • Website Design